Niechorze - Rowerowe Niechorze.
Nocna jazda bez trzymanki jest super. Przeżyłem tego lata fajną imprezę w Niechorzu. Byłem u ciotki która na miesiąc ściągnęła mnie do Niechorza. Szalałem rowerem całymi dniami, a wieczorami szczególnie. Super było, gdy jeździliśmy po sosnowo - brzozowych lasach wokół miasta. Teraz nie jeżdżę rowerem od czasu wypadku na trasie Niechorze - Pogorzelica. Myślę, że za rok już będę mógł wskoczyć na rower, tylko już normalnie.
Niechorze nadal myślę, że pozostanie miejscem moich najlepszych wakacji.
Związane: